Twórcy Path of Exile, Grinding Gear Games (GGG) nie zwalniają tempa. Dzisiejszej nocy uraczyli nas krótkim filmem przedstawiającym walki z dwoma z pięciu end gamowych bossów.

Na wstępie warto wspomnieć, że przeciwnicy z którymi będziemy się mierzyć to według fabuły śmiałkowie którzy tak jak i my przemierzali Atlas w poszukiwaniu mocy. Ze względu na to, że urośli zbyt mocno w siłę i potencjalnie zaczęli sprawiać zagrożenie światu Wraeclast opiekunka Atlasu postanowiła ich uwięzić w świecie map.

Ten króciutki bo prawie tylko minutowy filmik prezentuje dwóch finalnych przeciwników (a wiemy, że w sumie będzie ich pięciu) pomijając zwykłe ataki widzimy tutaj mechaniki podobne do tego co już dane nam było widzieć wcześniej.

Pierwszy przeciwnik przypomina nieco templariusza który wykorzystuje wizualnie ataki które kojarzą się ze światłem/świętymi obrażeniami z innych gier. Potyczka odbywa się na kwadratowej platformie, ataki przeciwnika wyglądają na powolne co w tej grze zazwyczaj oznacza, że są one śmiertelne. Co jakiś czas stosuje on również dash który według filmu zdejmuje naszemu śmiałkowi około 1/2 życia (niestety nie wiemy ile bohater ma życia i jakie resisty). Ciekawą mechaniką jest aktywowanie kwadratów na platformie które po wejściu zadają nam obrażenia a po jakimś czasie wybuchają.

Drugi zaś albo druga przeciwniczka przypomina nieco Elzę z krainy lodu. Dosłownie, boss ten wykorzystuje ataki wody i lodu. Dwa ataki przypominają nieco ataki z Orb of Winter – pierwszy szybki wypuszczający sople lodu a drugi channelowalny w którym sople lodu podążają za graczem. Następny to lodowy dash w którym przeciwniczka ucieka z pola walki zostawiając za sobą pas lodu który po wejściu nań zadaje obrażenia. Sama lokalizacja walki jest ciekawie zaprojektowana bo walczymy w polu otoczonym ruchomą wodą która mechanicznie przypomina walkę z Tsoagothem, Brine Kingiem (Boss aktu VI) natomiast w tym przypadku woda wygląda jakby powolnie zmieniała lokalizację.

Walki wyglądają na dynamiczne, zdecydowanie trzeba będzie się nauczyć patternów przeciwników. Co najważniejsze w zaobserwowanym filmie widzimy jak przeciwnik uderza gracza a ten nie ginie po jednym ciosie. Ciekawe bo do tej pory one hit death było czymś notorycznym w Path of Exile.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj