Nasz ulubiony gatunek gier właśnie wzbogacił się o kolejny tytuł! Naxia przeszła do tzw. wczesnego dostępu 23 listopada na platformie Steam.

W świecie gry Naxia wcielamy się w jedną z czterech postaci:

  • Ajira – młoda wyrzutek z trudną przeszłością
  • Ryan – były członek rady magów cesarskich
  • Emon – barbarzyńca najemnik
  • Vazor – nekromanta

Czy Wam również pojawił się na twarzy delikatny uśmiech gdy zobaczyliście Ajirę i zestawiliście sobie ją z innymi dostępnymi bohaterami? Młoda wyrzutek w zestawieniu z takim nekromantą czy też byłym członkiem rady magów cesarskich brzmi, nieco, zabawnie.

Po wyborze postaci przywitani będziemy animacją w której dowódca o imieniu Skye prosi nas o dołączenie do armii która stanie na czele ludzkości. Gra chwali się tym, że każda z czterech postaci posiada własną historię którą odkryjemy w trakcie rozgrywki


W trakcie walki (no bo przecież to jest najważniejsze w ARPG) każda z postaci będzie miała do dyspozycji 12 unikalnych umiejętności z trzeba opcjami konfiguracji. Co daje w sumie 48 umiejętności z łącznie 144 wariacjami. Robi wrażenie. Dodatkowo będziemy mogli odblokować specjalną formę naszej postaci tzw. rage form, niestety nie precyzują czy wiąże się to z nowymi atakami czy w tych 144 wariacjach jest ona już zawarta.

Z technicznych aspektów, developerowie ze studia Infinite8 chwalą się, że każdego przeciwnika będziemy mogli położyć efektownymi finisherami/egzekucjami. Zobaczymy jak to im wyjdzie bo jak to inne gry pokazały, gdy widzimy zbyt często fikuśne animacje to w pewnym momencie mamy ich dosyć. To wygląda dobrze gdy jest serwowane sporadycznie np. na specjalnych walkach z bossami.

Z opisu wynika, że dane nam będzie przemierzyć 12 unikalnych biomów – od wilgotnych lasów aż po suche pustynie, od wysokich gór po głębokie zakamarki lochów. Ale najważniejsze w tym wszystkim jest to, że lochy które dane nam będzie przemierzać będą w pełni proceduralnie generowane.

Powyższy film pochodzi z oficjalnego YouTube twórców i zastanawiam się z czego wynikają spadki fps. Czy z tego powodu, że nie byli w stanie ustawić odpowiednie programu do nagrywania video? Czy po prostu gra cierpi na mocne spadki wydajności?

No cóż, nieco infantylny wstęp związany z buntowniczą nastolatką jak i brzmiący mocno generycznie świat oparty na aniołach i demonach nie napawa optymizmem natomiast miejmy nadzieję, że grę uratuje system walki z obszernym, proceduralnie generowanym światem. Oby.

Niestety jeszcze nie miałem okazji grać w ten tytuł. Mam nadzieję, że już niedługo będę mógł przedstawić Wam nieco dłuższą recenzję tego tytułu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj